Stylistyka Świętego Mikołaja

Już od pierwszych dni listopada witryny sklepowe przypominają nam o Bożym Narodzeniu. Aż trudno uwierzyć, że Święty Mikołaj, bo o nim oczywiście mowa, swój rozpoznawalny w każdym zakątku świata, wizerunek zawdzięcza firmie Coca-Cola, a właściwie prowadzonej przez nią kampanii „Thirst knows no season” („Pragnienie nie zna pór roku”). Marketingowcy koncernu doszli bowiem do wniosku, że tylko postać tak charyzmatyczna, jak Święty Mikołaj, będzie w stanie przekonać konsumentów, że Cola jest napojem idealnie komponującym się z zimową, świąteczną ucztą. W 1931 roku zgłosili się do ilustratora Haddona Sundbloma z prośbą o stworzenie mikołajowego portretu.


święty mikołaj

Na pomysł przedstawienia Świętego, jako sympatycznego staruszka z lekką nadwagą, artysta wpadł dzięki opisom zawartym w wierszu Clarka Moorea „A Visit from St. Pierwszym modelem Sundbloma był jego sąsiad -emerytowany sklepikarz Lou Prentiss, później w rolę Mikołaja wcielał się sam Haddon. dealne lokum dla morsów. Mimo iż mamy koniec listopada, temperatura za oknami stara się nie przekraczać mroźnej granicy.

Prognozy na najbliższe dni nie przewidują jednak nagłego ataku zimy, dlatego wielbicielom siarczystego mrozu pozostaje jedynie skorzystanie z ofert takich jak ta, przygotowana przez szwedzką wioskę Jukkasjarvi, znajdującą się 200 kilometrów od północnego koła podbiegunowego. Tam bowiem mieści się najstarszy i największy na świecie lodowy hotel.

Dodaj komentarz